Jesteś tu: Home » kategoria "KOLORUJĄC CODZIENNOŚĆ"

Kolorując codzienność #9 – Podaruj komuś… obecność

Jaki moment w ciągu dnia najbardziej uwielbiasz? Ja za każdym razem nie mogę doczekać się chwili, gdy wieczorem wtulę się w ramiona mojego ukochanego. Czuję się wtedy tak bezpiecznie, otulona spokojem, ciepłem oraz miłością. To wówczas najbardziej odczuwam jego obecność. Pamiętam ja ...

Czytaj dalej

Kolorując codzienność #8 – Rytuały pielęgnacyjne

Od kiedy pamiętam wolałam książki od kosmetyków. Pielęgnację ograniczałam do minimum. Nawet odżywki na włosy nie nakładałam, bo traktowałam to jak stratę czasu. O nakładaniu kremu oczywiście zdarzało mi się zapomnieć. Inaczej! Zdarzało mi się, ale o tym pamiętać. Z biegiem la ...

Czytaj dalej

Dlaczego kolejny raz pojechałam do Gdyni, chociaż nie przepadam za Trójmiastem?

O tym, że nie należę do osób zakochanych w Trójmieście pisałam już na blogu dwa razy – w poście o samej Gdyni oraz o tym, z czym te trzy nadmorskie miasta mi się kojarzą. W związku z tym, dlaczego kolejny raz pojechałam do Gdyni, chociaż nie przepadam za Trójmiastem? Przecież ...

Czytaj dalej

Kolorując codzienność #7 – Biegnij Warszawo, spotkanie z Krzysztofem Gonciarzem i Kasią Mecinski i inne

Przełom października i listopada, zarówno dla mnie jak i dla mojego męża, był takim trochę wyzwaniem. P. zaczął nową pracę, a ja miałam do odbycia 20 dni praktyk w kancelarii radcowskiej w innym mieście, z którą musiałam pogodzić swoją stałą pracę oraz studia. Aby było mi łatw ...

Czytaj dalej

Kolorując codzienność #6 – Onkobieg, Color Run i obdarowywanie innych

Wrzesień był dla mnie trudnym, ale niezwykle ważnym miesiącem. Dopiero wówczas mogłam poukładać sobie praktycznie wszystko to, co zawaliło mi się na przełomie czerwca oraz lipca. I nie mam tu na myśli jedynie kampanii wrześniowej.;) Powoli wychodzę na prostą. Jeszcze nie wszystko je ...

Czytaj dalej

Kolorując codzienność #5 – Sesja, powrót do dzieciństwa i bańki mydlane

Jeżeli miałabym wskazać moment, kiedy najbardziej skupiam się na kolorowaniu codzienności, to zdecydowanie byłby to okres sesji. Kocham swoje studia. Marzyłam o nich praktycznie od zawsze. Jednak perspektywa spędzania mniej więcej dwóch miesięcy na zasadzie praca-nauka-spanie powoduje, ...

Czytaj dalej

Kolorując codzienność #4 – Koncert Eldo

 „Jesteśmy generacją, nie jest nam wszystko jedno. Jeśli przyniosłeś tu agresję, wyjdź na zewnątrz” Kiepsko przespana noc, ciężki dzień w pracy… czasami są takie dni, kiedy ciężko dostrzec w nich jakiekolwiek pozytywy. Jak cieszyć się z małych rzeczy, kiedy ma się ...

Czytaj dalej

Kolorując codzienność #3

Każdy z nas nie raz już w życiu słyszał, że śniadanie to najważniejszy posiłek dnia.  „Śniadanie zjedz sam, obiadem podziel się z przyjacielem, a kolację oddaj wrogowi” – tak brzmi stara mądrość ludowa, którą warto zapamiętać. Nie wiem jak dla was, ale mi osobi ...

Czytaj dalej

Kolorując codzienność #2 – Życzliwość

„Bądź zawsze sobą i uśmiechaj się do nich, chociaż będą cię czasem ranić, ale dobroć wróci do ciebie, po stokroć wynagradzając wszystkie uśmiechy.” (Jarosław Podsiadlik – Być kimś, być sobą)   Ostatnio sporo czytam na temat życzliwości. Między ludźmi zrodziła si ...

Czytaj dalej

10 najlepszych filmików z Kotem Simona

Uwielbiam wieczory spędzone w zaciszu mieszkania z ukochanym przy boku. Najczęściej wówczas rozmawiamy i relaksujemy się oglądając dobrą komedię czy krótkie filmiki, które zawsze poprawiają nam humor. W ten sposób także kolorujemy codzienność. Widać to wyraźnie zwłaszcza po niezb ...

Czytaj dalej
Strona 1 z 212