Włodzimierz Kruszona – Burak

_MG_0291a

„Weekend z książką” to cykl sobotnich postów w których będą ukazywały się recenzje pojedynczych książek, bądź krótkie opinie na temat trzech ostatnio przeczytanych przeze mnie pozycji, czyli „Ostatnio przeczytane”.

_MG_0899aNiektórzy ludzie się urodzonymi burakami. Nieudolnymi, uległymi, a najczęściej również nieurodziwymi, małymi człowieczkami. Chcieliby zrobić wiele, aby zacząć być szanowanymi i poważanymi przez wszystkich obywatelami, lecz każde ich poświęcenie kończy się wręcz tragedią i pogardą ze strony wszystkich. Krzysztof Fludra, tytułowy bohater książki Włodzimierza Kruszony „Burak” jest właśnie jednym z takich osobników. Jako nauczyciel nie potrafi zapanować nad młodzieżą, a wyśmiewa się z niego nawet grono pedagogiczne. Wszyscy mają go za staroświeckiego nie tylko ze względu na ubiór i styl bycia, ale również przez to, że internet jest dla niego czarną magią i czymś na co nie może sobie nawet pozwolić. I chociaż naszą sympatię – jako czytelników – momentalnie zdobywa, bo doskonale poznajemy jego myśli, umiejętności i wiedzę, tak skłania nas do myślenia, czy byłoby identycznie kiedy znalibyśmy go na tyle co jego uczniowie i współpracownicy?

 

Myślę, że prawie w każdej szkole trafia się taki nauczyciel jak Włodzimierz Kruszona. Wykorzystywany na wszystkie sposoby, wyśmiewany – po prostu idealny obiekt kpin. Często ludzie nie zastanawiają się nawet nad tym co ten człowiek może czuć. Może przy odrobinie poświęcenia i poznania tej osoby okaże się, że to nie jest wcale gorszy człowiek? Włodzimierz Kruszona w swojej książce porusza naprawdę ciekawy,choć trudny temat, lecz zdecydowanie warty chwili refleksji i zastanowienia się nad tym jak my traktujemy takich tytułowych „buraków” w swoim życiu.

 

Ciekawą postacią jest tajemnicza Zuzanka, z którą Krzysztof kontaktuje się przy każdej sposobności. Nie potrafi podjąć żadnej decyzji bez zasięgnięcia się u niej opinii. Odnoszę wrażenie, że jest to nieodwzajemniona miłość Krzysztofa, do kobiety o naprawdę dobrym sercu. Pomimo tego, że nie czuje tego samego do mężczyzny co on, oferuje mu bez zbędnych słów swoją przyjaźń. Rozmawia z nim, wspiera go, wyraża swoje zdanie. Dla niej to minimalne poświęcenie, a dla niego te kilka słów w ciągu dnia wiele znaczy. Być może gdyby więcej osób w ten sposób do Krzysztofa podchodziło to miałby szanse na takie życie na jakie zasługiwał, odnalazłby się w świecie, który go otacza i wreszcie poznałby swoją wartość? Nie uważacie, że tak wiele zależy od nas samych i naszego podejścia do drugiej osoby?

 

Książka Włodzimierza Kruszony pod tytułem „Burak” to zdecydowanie książka warta przeczytania. Niezwykle mądra i skłaniająca do refleksji. Ponadto jest naprawdę świetnie napisana, ze sporą dawką dobrego humoru, który sprawia, że pomimo trudnego tematu czyta się ją szybko i z przyjemnością. Polecam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *