PODSUMOWANIE: Moje plany wakacyjne 2014

mojeplwa2

Dla niektórych ostatnim dniem wakacji był 30 września. Jednak moja uczelnia tak stęskniła się za swoimi studentami, że uraczyła nas już pierwszym zjazdem 25-27 września. Tak, tak, dobrze czytacie – moje zajęcia odbywają się od czwartku do soboty. No cóż, trzeba się czymś wyróżniać.;)

_MG_4647

Tegoroczne plany wakacyjne podzieliłam na 6 kategorii: „Podróże, wędrówki i spacery„, „Książki, edukacja, dokształcanie się„, „Przygotowania do wesela„, „Treningi, zdrowe odżywanie„, „Porządki w szafkach i na półkach” oraz „Blogowanie, fejsowanie, instagramowanie„. Sprawdźmy więc jak mi poszło…

_MG_4869

Wyjazd nad morze udał nam się stuprocentowo, chociaż jednak Trójmiasto mojego serca nie zdobył (Post o moich skojarzeniach z Trójmiastem). Przy okazji zakręciliśmy także do Ciechocinka (Napisałam post o tym, dlaczego warto tam się wybrać). Niestety nie udało mi się pojechać do Wrocławia, za to byliśmy w Olsztynie, gdzie było naprawdę super (Zjadłam swoje pierwsze w życiu sushi!) – poza jednym niemiłym zdarzeniem.  Mówiłam wam, że chciałabym powtórzyć wypad do Multimedialnego Parku Fontann i udało się! Kiedy przyjechała Magda do Warszawy musieliśmy przecież ją tam zabrać.;)  Byliśmy również na Święcie Francji na Francuskiej i w Parku Skaryszewskim jednak do Parku Botanicznego w Powisinie nie udało nam się jeszcze pojechać. Dodatkowo wybraliśmy się na inaugurację III Festiwalu Lampionów i otwarciu nowego Ogrodu Chińskiego w Łazienkach Królewskich. Spacerów w wakacje też było nawet sporo. Podczas jednego odkryliśmy Boogaloo oraz hamaki przy Stadionie Narodowym gdzie na pewno często będziemy zaglądać ze znajomymi. Byłam również po raz pierwszy w klubie Hybrydy, do którego wybierałam się od kiedy tylko przeprowadziłam się do Warszawy! Ale największą wakacyjną wędrówką była zdecydowanie przeprowadzka do nowego mieszkania, z którego mam takie widoki.;)

_MG_4525

Z edukacją było o tyle cienko, że starałam skupić się głównie na poprawce z Powszechnej Historii Państwa i Prawa, którą zaliczyłam na 4,5! Szczerze mówiąc, dalej jestem w szoku – dwa dni przed egzaminem miałam wrażenie, że nic nie umiem, a dzień przed spędziłam w łóżku z termoforem na brzuchu, który postanowił zrobić sobie dzień bólu tak jak w ostatnią sobotę. Angielskiego przyznaję, że nawet nie tknęłam, ale obiecuję przyłożyć się do niego w roku akademickim. Z lektur wakacyjnych przeczytałam aż… jedną pozycję – Reginy Brett „Jesteś cudem”. Po Kominka zaczęłam czytać, ale koniec końców zdradziłam go z innymi książkami. Tu możecie sprawdzić jakie książki przeczytałam.

_MG_9592a

Trzecia kategoria jest zdecydowanie moją ulubioną. Pochwalę się, że w wakacje mierzyłam pierwszą swoją suknię! Niezapomniana chwila. Cudowne uczucie! Czułam się jak księżniczka.;) Obrączki również są zamówione – będziemy je odbierać na dniach. Inne przygotowania również powoli idą do przodu. Wierzę, że wszystko będziemy mieli dopięte na ostatni guzik! Zaczynam się trochę stresować, ale jednocześnie nie mogę się doczekać.:)

_MG_9689a

Treningi  zdecydowanie są moją najsłabszą stroną jeśli chodzi o wakacje. Ciężko ostatnio mi znaleźć czas i siłę na aktywność fizyczną. Ale mam nadzieję, że na dniach się to zmieni. Jednak tęsknię za treningami. Brakuje mi ich. Natomiast zdrowe odżywianie nadal praktykuję przez cały czas. Czasami zdarzają mi się drobne grzeszki, ale staram się spożywać jak najlepsze produkty.

_MG_9965a

Porządki w szafach i na półkach zrobione! Udało się nam to głównie dzięki przeprowadzce. Bardzo nas zmotywowała do pozbycia się zbędnych rzeczy.  Wynieśliśmy sporo śmierci, które chomikowałam twierdząc, że na pewno mi się przydadzą. A podczas akcji „Stylowy Recykling” oddaliśmy 38 kg ubrań, ale to jeszcze nie wszystko. Prawie drugie tyle planujemy oddać jeszcze bezpośrednio do Caritasu. A jeśli chodzi o książki to cały czas trwa u mnie wyprzedaż. Zapraszam serdecznie!:) Co jakiś czas pojawiają się nowe tytuły, a ceny można negocjować.;)

_MG_9632a

A jeśli chodzi o ostatnią kategorię, to również jestem zadowolona. Wzięłam udział w Fit Foto Wyzwaniu u Różowej Klary – zdjęcia wstawiałam przez cały miesiąc na Instagramie. Staram się również cały czas urozmaicać posty jakie publikuje na blogu. Zdecydowanie najpopularniejszym jest „Dwie połówki czy dwie całości?”. Cieszę się, że tak bardzo wam się spodobał.:) Jeśli macie dla mnie jakieś rady czy sugestie co mogłabym poprawić na blogu, instagramie czy fanpag’u to piszcie śmiało!;)

10473609_399119053546472_3049198575003285807_n

I tak o to wakacje się zakończyły. Niestety, nie zdążyłam zrobić wszystkiego co zamierzałam, więc zdecydowanie były za krótkie! Tak naprawdę moje wakacje trwały od 9 września do 25 września. Czyli od poprawki do pierwszego zjazdu.:D Dlatego moim postanowieniem jest – nie mieć więcej poprawek! Trzymajcie kciuki!;)

10 komentarzy

  1. Ej, nie mówiłaś mi o sukni. Masz zdjęcie? Pokaż koniecznie! I obrączki też bym chciała zobaczyć :)
    Nigdy nie uda się człowiekowi zrobić wszystkiego, na co by miał ochotę. Zwłaszcza, jeżeli jest jeszcze praca. Ale i tak sporo z zaplanowanych rzeczy zrobiliście przez wakacje. :)

    1. Powoli szykuję wpis o perfekcjonizmie, co nie co na ten temat tam napiszę :) A co do sukni – niespodzianka! ;) Zdjęć w sukni nie mam niestety, bo to była suknia z kolekcji 2015 i jeszcze nie można było ich robić. Obrączki prawdopodobnie ujrzą światło dzienne. ;)

    1. Hm, w sukni mnie już widzieli bracia i świadkowa :D Nie przesadzajmy tak z przesądami. :) Ja tylko wiem, że przyszły Pan Młody nie może mnie w niej zobaczyć. Dlatego na blogu zdjęcia pojawią się dopiero po ślubie, bo właśnie jeszcze Paweł by zobaczył :D

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *