Podsumowanie roku – 2017

Tak, wiem, trochę późno jak na podsumowanie roku. Przepraszam – nie trochę. Zdecydowanie późno. Tak już chyba jest, że jak się od razu czegoś nie zrobi, to później ciężko jest nam zabrać się za to. Na początku roku postanowiłam skupić się przede wszystkim na ostatnich egzaminach oraz pisaniu pracy magisterskiej …

Media społecznościowe a budowanie poczucia własnej wartości

Media społecznościowe a budowanie poczucia własnej wartości   Często słyszę negatywne opinie na temat Internetu. Również Emily Giffin w swojej najnowszej powieści pod tytułem „Wszystko, czego pragnęliśmy” poruszyła kwestię niewłaściwego wykorzystywania przez młodych ludzi mediów społeczniościowych, a dokładniej Snapchata. W stworzonej przez siebie historii ukazała, ile szkody może wywołać jedno …

Pasja ponad wszystko? – Tomasz Mackiewicz

  Kilka lat temu podczas czytania książki „Ponad wszystko” autorstwa Tanis Rideout poznałam historię George’a Mallory’ego – światowej sławy alpinisty, który pragnął zdobyć szczyt Mount Everest. Byłam wówczas ogromnie zaskoczona, że wspomniana książka była oparta na faktach. W recenzji napisałam „W 1924 roku podjął trzecią próbę zdobycia upragnionego szczytu. To …

Kolorując codzienność #9 – Podaruj komuś… obecność

Jaki moment w ciągu dnia najbardziej uwielbiasz? Ja za każdym razem nie mogę doczekać się chwili, gdy wieczorem wtulę się w ramiona mojego ukochanego. Czuję się wtedy tak bezpiecznie, otulona spokojem, ciepłem oraz miłością. To wówczas najbardziej odczuwam jego obecność. Pamiętam jak kiedyś szukałam swojego miejsca na ziemi i po …

Kolorując codzienność #8 – Rytuały pielęgnacyjne

Od kiedy pamiętam wolałam książki od kosmetyków. Pielęgnację ograniczałam do minimum. Nawet odżywki na włosy nie nakładałam, bo traktowałam to jak stratę czasu. O nakładaniu kremu oczywiście zdarzało mi się zapomnieć. Inaczej! Zdarzało mi się, ale o tym pamiętać. Z biegiem lat moja cera stawała się coraz bardziej sucha. Odczułam …

Podsumowanie wyzwania #30dnidoideau

Problem z ilością wypitej wody miałam od kiedy tylko pamiętam. Co więcej, jeszcze kilka lat temu wręcz nie cierpiałam jej smaku, więc każdy łyk był dla mnie swoistą katorgą. Z tego powodu w dzieciństwie najczęściej sięgałam po soki.  Niestety nie miały one jednak rewelacyjnego składu. Ze względu na to, że …

16 powodów, dzięki którym nie spisuję 2016 roku na straty

Ubiegły rok dał mi popalić i to ostro. Już to po ślubie straciłam grunt pod nogami, a kiedy wydawało mi się, że już zaczyna wszystko się układać, zaczęło się trzęsienie ziemi i tajfun jednocześnie. Miałam wrażenie, że fundamenty, które tak skrupulatnie budowałam od dziecka w jednej chwili zostaną zniszczone. Pierwszy …