Zabijaj uważnie, Karsten Dusse

Zabijaj uważnie – Dusse Karsten

 

Sięgając po książkę „Zabijaj uważnie” autorstwa Dusse Karstena miałam lekkie obawy, czy na pewno mi się ona spodoba. Jednak opis przesłany przez wydawnictwo na tyle mnie zaintrygował, że postanowiłam zaryzykować. To była dobra decyzja!

 

Od tej powieści czuć wyjątkowy powiew świeżości. Autor stworzył coś zupełnie innego i niebanalnego, z czym nigdy wcześniej się nie spotkałam. Pierwszy raz miałam teź okazję w końcu przeczytać książkę, która jest komedią kryminalną. Cieszę się, że przygodę z tym gatunkiem rozpoczęłam właśnie od tej pozycji.

 

Björn Diemel jest świetnym adwokatem, który odnosi spore sukcesy w swoim zawodzie. Jednak jego żonie nie podoba się, że nie potrafi zachować równowagi między pracą a życiem prywatnym. Aby uratować swoje małżeństwo i nie stracić kontaktu z ukochaną córeczką zgadza się na uczestniczenie w terapii uważności. Przyswojenie i wcielenie w życie zasad mindfulness które poznał podczas spotkań nie zajęło mu dużo czasu. Jednak raczej nie do końca w taki sposób, jaki miał na myśli jego mistrz…

 

Ogromnie mi się spodobał pomysł spojrzenia na reguły uważności z przymrużeniem oka. Czarny humor, którym Dusse Karsten raczy czytelnika, całkowicie przypadł mi do gustu. Historia jaką stworzył jest lekka i zabawna. Komizm niektórych scen wręcz rozkładał mnie na łopatki. Spostrzeżenia i refleksje głównego bohatera niejednokrotnie poprawiły mi nastrój. Byłam też niezmiernie ciekawa jego kolejnych interpretacji zasad uważności. Nieustannie się zastanawiałam, co on jeszcze wymyśli i jak rozwiąże sytuację, w której się znalazł.

 

„Kiedy trzy przystanki dalej wysiadłem z metra całkowicie zrelaksowany, niewiele brakowało, a poprosiłbym współpasażerów o adresy, by zorganizować wkrótce spotkanie upamiętniające naszą wspólną podróż”

 

Autor dość szybko zdradza, kto jest odpowiedzialny za pewne zdarzenia, ale w moim odczuciu było to celowym zabiegiem, ponieważ ten wątek w „Zabijaj uważnie” nie jest najważniejszy. Istota fabuły tkwiła w tym jakie kroki podejmie Björn, kiedy wszystko się zaczęło sypać, a on jednocześnie ma ćwiczyć uważność, aby nie stracić rodziny. Dzięki temu fabuła jest nie tylko oryginalna, ale także ciekawa. A samo zakończenie było dla mnie naprawdę zaskakujące i zdecydowanie mi się podobało!

 

Jeśli lubicie dobre komedie kryminalne albo macie ochotę spojrzeć na poradnikowe reguły uważności z innej perspektywy, to koniecznie przeczytajcie „Zabijaj uważnie” Dusse Karstena. Może jakąś zasadę sami wcielicie w swoje życie? Tylko oby nie do końca w taki sposób jak Björn! Podobno ma ukazać się kontynuacja tej powieści. Jeśli tak faktycznie będzie, to ja na pewno po nią sięgnę.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *