Zwiedzamy Polskę: Jelenia Góra, Szklarska Poręba

Z 2016 rokiem jest coś nie tak. Już dawno nie dostałam tak wiele i tak mocnych kopniaków od życia jak w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy. I słuchając innych ludzi zauważyłam, że nie jestem jedyna.  Mam nadzieję, że nadchodzący rok będzie o wiele lepszy. Ale nie chciałam czekać do stycznia. Potrzebowałam wyjechać. …

Zakochać się we Wrocławiu…

Ostatni egzamin. Koniec sesji. Zmiana pracy. Koniec kolejnego rozdziału w życiu. Zmiana trybu życia. Koniec z siedzeniem do późna w nocy. Witanie każdego dnia o świcie. Chaos. Czas zdaje się nagle przyśpieszyć. W takich momentach można zrobić tylko jedno. Oderwać się choć na chwilę od rzeczywistości. Wyciszyć się, odpocząć, przemyśleć …

PODSUMOWANIE: Moje plany wakacyjne 2014

Dla niektórych ostatnim dniem wakacji był 30 września. Jednak moja uczelnia tak stęskniła się za swoimi studentami, że uraczyła nas już pierwszym zjazdem 25-27 września. Tak, tak, dobrze czytacie – moje zajęcia odbywają się od czwartku do soboty. No cóż, trzeba się czymś wyróżniać.;) Tegoroczne plany wakacyjne podzieliłam na 6 …

Zwiedzamy Polskę: Olsztyn. Sushi po raz pierwszy!

Ostatnio moje najlepsze decyzje podejmuję spontanicznie. Przeprowadzka, wyjazd do Olsztyna… czy spróbowanie czegoś nowego z kuchni zagranicznej. Tym razem wybór padł na Sushi. Będąc w Olsztynie zgodnie ze znajomymi stwierdziliśmy, że zbyt długo już zwlekamy z jego spróbowaniem i czas najwyższy to nadrobić. Pierwszą opcją było zamówienie sushi do domu, …

Warszawskie miejscówki: Ogród Chiński w Łazienkach Królewskich

Ogród Chiński w Łazienkach Królewskich Tym razem urodzinowej imprezy  nie było. Za rok, dokładnie w tym samym czasie, zorganizujemy podwójną imprezę, na której z najbliższymi wszystko sobie odbijemy. Tegoroczny wieczór drugiego sierpnia spędziłam na inauguracji III Festiwalu Lampionów i otwarciu nowego Ogrodu Chińskiego w Łazienkach Królewskich. Data otwarcia Ogrodu nie …

Dlaczego warto wybrać się do Ciechocinka?

Moja mama spędziła w Ciechocinku cały ostatni miesiąc. Nasz wyjazd nad morze nakładał się z ostatnimi dniami jej pobytu w Sanatorium. Zaproponowała nam, żebyśmy w drodze powrotnej do niej zakręcili, żebyśmy wreszcie się spotkali, a przy okazji zobaczyli jak wygląda miejsce, które sprawiło, że odżyła i poczuła się jak nowonarodzona. …