Warszawskie miejscówki: El Popo

El Popo

El Popo to restauracja meksykańska, do której mam ogromny sentyment i bardzo miło ją wspominam. Odkryłam ten lokal gastronomiczny na warszawskiej mapie kilka lat temu szukając z koleżanką idealnego miejsca na oblewanie zdanej sesji. Wówczas po raz pierwszy spróbowałam dwóch rodzajów Tequili – srebrną oraz złotą. Kolejne nowe doświadczenie zaliczone! :)

Oprócz tego zamówiłam Enchiladas, czyli dwie zapiekane tortille z kurczakiem z grilla. To danie tak mi posmakowało, że postanowiłam jeszcze kiedyś odwiedzić El Popo – tym razem z mężem. Chciałam, żeby spróbował tych pyszności!

Okazja nadarzyła się w tym roku w Walentynki. Nie mogliśmy się zdecydować, gdzie zjeść obiad. W końcu stwierdziłam, że mam ochotę na coś już sprawdzonego i pomyślałam o El Popo, które przecież tak chciałam pokazać swojemu mężowi! Wobec tego wybraliśmy się pod adres restauracji, czyli na Senatorską 27.

Nasza decyzja była bardzo spontaniczna, więc nie mieliśmy pewności czy znajdzie się dla nas stolik, ale na szczęście się udało! Jednak Wam polecam wcześniej zadzwonić – wówczas możecie zarezerwować sobie odpowiednie dla siebie miejsce. Macie do wyboru salę znajdującą się na poziomie -1, salę główną bądź antresolę.

Nasze zamówienie

Na sam początek otrzymaliśmy przystawki – nachosy z rewelacyjną salsą. Bardzo nam smakowała! A jeśli chodzi o nasze zamówienie, to ja ponownie postawiłam na Enchiladas, na które miałam ogromną ochotę. Paweł zdecydował się na Quesadillas – grillowaną tortillę z serem. Jako nadzienie wybrał kurczaka z grilla. Oczywiście nie mogłam odmówić sobie spróbowania również dania mojego męża i powiem Wam, że sama już nie wiedziałam, które smakuje mi bardziej! Oba były wręcz obłędne w smaku!

Z ciekawości zamówiłam sobie Jarritos, czyli oryginalną meksykańską oranżadę. Paweł postawił na bezalkoholowego drinka mandragora. Chociaż mój napój nie do końca nam posmakował, to nie żałuję, że go wybrałam – bardzo lubię próbować typowych dla danego regionu czy państwa smaków. A co do mandragory – była bardzo dobra!

Obsługa i ceny

Obsługa w El Popo jest bardzo sympatyczna, otwarta i pomocna. A jeśli chodzi o ceny w tej restauracji, to wahają się one od bardzo niskich do dość wysokich. Wybrane przez nas dania i napoje mieściły się w tym dolnym pułapie cenowym. W przypadku naszego zamówienia sytuacja przedstawiała się następująco:
– ENCHILADAS – 23,00 zł
– QUESADILLAS – 24,00 zł
– JARRITOS – 13,00 zł
– MADRAGORA – 9,00 zł

Niesamowity klimat

Warto także wspomnieć o niesamowitym klimacie panującym w El Popo. Już sam wystrój jest iście meksykański! Możemy tu dostrzec sombrero, kolorowe chusty, maski, kaktusy, a także czaszki. Dodatkowo w sobotnie wieczory można posłuchać latynoskiej muzyki na żywo, która wygrywana jest przez meksykańskich Mariachi. Sama miałam okazję zobaczyć ich występ kilka lat temu, gdy byłam w tej restauracji z koleżanką. To było świetne urozmaicenie naszego oblewania sesji!

Wystrój przed wejściem do restauracji

Również miejsce przed wejściem do restauracji oraz przedsionek zostały naprawdę świetnie zaadaptowane. Panuje tam niesamowity klimat. A znajdującą się tam huśtawkę oczywiście musiałam przetestować! Aż ciężko było mi później z niej zejść, tak fajnie na niej było.

Czy jeszcze tu wrócę?

Ja jeszcze nie raz wrócę do El Popo, chociażby na Margaritę truskawkową, którą jest flagowym koktajlem tej restauracji od 1992 roku. Wiele osób bardzo ją poleca w swoich opiniach o tym miejscu, więc koniecznie muszę jej spróbować!

POZOSTAŁE WPISY Z CYKLU „WARSZAWSKIE MIEJSCÓWKI”:

Legal Cakes

Park Miniatur w Warszawie

Ogród Chiński w Łazienkach Królewskich

9 komentarzy

  1. W prawdziwej restauracji meksykańskiej byłam tylko raz :) Trzeba to nadrobić, jak będziemy w najbliższym czasie w Warszawie, bo spodobało mi się ta kanjpa, którą pokazałaś :)

    Aleksandra Załęska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *