Podsumowanie miesiąca, a raczej dwóch.

Podsumowanie miesiąca, a raczej dwóch. Ostatnie dwa miesiące były dla mnie bardzo intensywne, pełne samorealizacji, lecz również sporego wysiłku. Wiele razy stałam przed wyborem co w danej chwili jest dla mnie priorytetem i czym powinnam się zająć. Z tego te powodu nie pojawiło się w czerwcu podsumowania maja. Chciałam w …

Świąteczna mobilizacja do działania!

W swoim życiu już nie raz słyszałam, że za dużo na siebie biorę. Wiele osób prawdopodobnie i tym razem by tak stwierdzili, gdyby poznali moje świąteczne plany. Ale ja nie potrafię siedzieć bezczynnie, nie cierpię mieć poczucia straconego czasu. W związku z tym staram się, aby każda minuta mojego życia …