Zwiedzamy Świat: Bergamo i Mediolan – Nasza pierwsza podróż za granicę!

Kilka dni temu wróciliśmy z Pawłem z naszej pierwszej podróży zagranicznej. Uwierzycie, że również dopiero w tym roku pierwszy raz lecieliśmy samolotem? Od lat odkładaliśmy wyprawy za granicę głównie ze strachu, że sobie nie poradzimy bądź zabraknie nam funduszy. Tym razem trochę los nam pomógł – miałam lecieć z uczelni …

Zwiedzamy Polskę: Morskie Oko i Zakopane – Podróż poślubna cz. 3

Jezioro Solińskie oczarowało nas do granic możliwości, lecz trzeba było ruszyć dalej.  Naszym kolejnym celem był Poronin, gdzie wynajęliśmy kolejny nocleg. Mieliśmy już spore opóźnienie, więc musieliśmy przyśpieszyć trochę tempa. Niestety droga wskazana przez nawigację okazała się nieprzejezdna z powodu trwających remontów. Nie znając tamtejszych rejonów kierowaliśmy się trochę „na …

Warszawskie miejscówki: Park Miniatur w Warszawie

Kocham Warszawę szczerze i z całego serca. Żadne inne miejsce na świecie nie zdobędzie mojej miłości w takim zakresie jak stolica. To jest moje miejsce na ziemi. Jest dla mnie jak największa, najcenniejsza przyjaciółka. Boli mnie kiedy ktoś ją krzywdzi. Żałuję też, że nie mam możliwości cofnąć się w czasie …

Zwiedzamy Polskę: Sanok, Bieszczadzki Park Narodowy, Jezioro Solińskie – Podróż poślubna cz. 2

Z Lublina (o pobycie tam pisałam w pierwszej części) wyruszyliśmy do Sanoka. Podróż była dość męcząca ze względu na upał. Było tak gorąco, że ciągle brakowało nam wody do picia. Jednak nie poddaliśmy się i późnym wieczorem dotarliśmy na miejsce. Podjechaliśmy na chwilę do Zajazdu Sanockiego zostawić bagaże, a następnie wybraliśmy się na nocy …

Warszawskie miejscówki: Legal Cakes

Po Biegnij Warszawo w 2016 roku w nagrodę zabrałam Pawła do kawiarni Legal Cakes znajdującej się przy ul. Chłodnej 2/18. Zamierzaliśmy tam wybrać się razem już od dłuższego czasu i pomyślałam, że to jest idealny moment, aby wreszcie zrealizować ten pomysł. Byłam tam już wcześniej raz na degustacji batonów, a …

Zwiedzamy Polskę: Jelenia Góra, Szklarska Poręba

Z 2016 rokiem jest coś nie tak. Już dawno nie dostałam tak wiele i tak mocnych kopniaków od życia jak w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy. I słuchając innych ludzi zauważyłam, że nie jestem jedyna.  Mam nadzieję, że nadchodzący rok będzie o wiele lepszy. Ale nie chciałam czekać do stycznia. Potrzebowałam wyjechać. …