Zwiedzamy Polskę: Morskie Oko i Zakopane – Podróż poślubna cz. 3

Jezioro Solińskie oczarowało nas do granic możliwości, lecz trzeba było ruszyć dalej.  Naszym kolejnym celem był Poronin, gdzie wynajęliśmy kolejny nocleg. Mieliśmy już spore opóźnienie, więc musieliśmy przyśpieszyć trochę tempa. Niestety droga wskazana przez nawigację okazała się nieprzejezdna z powodu trwających remontów. Nie znając tamtejszych rejonów kierowaliśmy się trochę „na …

Kolorując codzienność #9 – Podaruj komuś… obecność

Jaki moment w ciągu dnia najbardziej uwielbiasz? Ja za każdym razem nie mogę doczekać się chwili, gdy wieczorem wtulę się w ramiona mojego ukochanego. Czuję się wtedy tak bezpiecznie, otulona spokojem, ciepłem oraz miłością. To wówczas najbardziej odczuwam jego obecność. Pamiętam jak kiedyś szukałam swojego miejsca na ziemi i po …

Kolorując codzienność #5 – Sesja, powrót do dzieciństwa i bańki mydlane

Jeżeli miałabym wskazać moment, kiedy najbardziej skupiam się na kolorowaniu codzienności, to zdecydowanie byłby to okres sesji. Kocham swoje studia. Marzyłam o nich praktycznie od zawsze. Jednak perspektywa spędzania mniej więcej dwóch miesięcy na zasadzie praca-nauka-spanie powoduje, że wpadam w „dołka”. Nie lubię rutyny i monotonni w swoim życiu. Uwielbiam …

Kiedy zagubi się szczęście…

” – Jeszcze tylko dwa miesiące, a potem będę miała więcej czasu na błogie lenistwo… Pff. Kogo ja oszukuje? Przecież zaraz znowu sobie coś dodatkowego wynajdę.;)”   Nie wynalazłam. Życie mi samo wynalazło i to wcześniej. Zniknęłam, ale nie dlatego, że chciałam. Zwyczajnie musiałam. Dostałam w ostatnim czasie takie kopniaki …

Kolorując codzienność #4 – Koncert Eldo

 „Jesteśmy generacją, nie jest nam wszystko jedno. Jeśli przyniosłeś tu agresję, wyjdź na zewnątrz” Kiepsko przespana noc, ciężki dzień w pracy… czasami są takie dni, kiedy ciężko dostrzec w nich jakiekolwiek pozytywy. Jak cieszyć się z małych rzeczy, kiedy ma się wrażenie, że wszystko idzie nie tak? Czy potrafisz w …

Kolorując codzienność #2 – Życzliwość

„Bądź zawsze sobą i uśmiechaj się do nich, chociaż będą cię czasem ranić, ale dobroć wróci do ciebie, po stokroć wynagradzając wszystkie uśmiechy.” (Jarosław Podsiadlik – Być kimś, być sobą)   Ostatnio sporo czytam na temat życzliwości. Między ludźmi zrodziła się zbyt dużą ilość nienawiści, a takie słowa jak „dziękuję” …

Regina Brett – Jesteś cudem

  Kiedy dostałam w prezencie książkę Reginy Brett pod tytułem „Jesteś cudem” byłam naprawdę szczęśliwa. Nie wiedziałam czego mam się po niej spodziewać, ale już wtedy tak dużo dobrego słyszałam na temat pierwszego dzieła autorki, że naprawdę chciałam ją przeczytać. Chociaż okazało się, że słowo „przeczytać”  tu jednak nie pasuje. …

Kolorując codzienność

Nigdy nie zwracałam zbytniej uwagi na kapcie. Zakładałam byle jakie… albo najlepiej wcale. Ciągle toczyłam walki z mamą o moje chodzenie „na bosaka”. Traktowałam je  jako zło konieczne. Po przeprowadzce do Warszawy sytuacja nie uległa zmianie. Miałam tylko jedne stare, rozlazłe i brudne kapcie, które częściej lądowały pod moim łóżkiem …

Podsumowanie wyzwania 100happydays

15 lipca był dla mnie setnym i tym samym ostatnim dniem 100happydays challenge. Szczerze mówiąc, kiedy przystępowałam do wyzwania, to jego czas trwania mnie przerażał. Mam przez 100 dni z rzędu znaleźć coś pozytywnego, co mnie uszczęśliwia? Przecież każdego dopada czasami zły nastrój, coś idzie nie tak, mamy wszystkiego dość. …