Kolorując codzienność #5 – Sesja, powrót do dzieciństwa i bańki mydlane

Jeżeli miałabym wskazać moment, kiedy najbardziej skupiam się na kolorowaniu codzienności, to zdecydowanie byłby to okres sesji. Kocham swoje studia. Marzyłam o nich praktycznie od zawsze. Jednak perspektywa spędzania mniej więcej dwóch miesięcy na zasadzie praca-nauka-spanie powoduje, że wpadam w „dołka”. Nie lubię rutyny i monotonni w swoim życiu. Uwielbiam …

Zaskocz mnie!

O tym, że Paweł mnie potrafi zaskakiwać jak nikt inny pisałam już jakiś czas temu na fanpage’u (Ps. Na zdjęciach możecie zobaczyć, koniec końców założyłam zupełnie co innego;)). Szczerze mówiąc, byłam pewna, że będzie to tylko taki jednorazowy wpis.  Jednak Paweł wkrótce zaskoczył mnie jeszcze bardziej. Ale to jeszcze nic. …

Podsumowanie miesiąca, a raczej dwóch.

Podsumowanie miesiąca, a raczej dwóch. Ostatnie dwa miesiące były dla mnie bardzo intensywne, pełne samorealizacji, lecz również sporego wysiłku. Wiele razy stałam przed wyborem co w danej chwili jest dla mnie priorytetem i czym powinnam się zająć. Z tego te powodu nie pojawiło się w czerwcu podsumowania maja. Chciałam w …

Miłość bez końca

Nauka do sesji pochłania mnie bez reszty. Postanowiłam w tym semestrze postarać się nie tylko o zaliczenie wszystkich egzaminów w pierwszym terminie, ale o lepsze wyniki. Nie zawsze jest to proste, czasami trzeba porządnego samozaparcia, ponieważ wiąże się to również z pewnymi wyrzeczeniami. Moim największym wyrzeczeniem był czas spędzony z …

Spacer po Parku Skaryszewskim, czyli jesienna sesja zdjęciowa

20 września. Ostatni w pełni wolny dzień do końca miesiąca. A więc ostateczny moment, aby wykorzystać piękną, polską jesień! Wobec tego zapytałam znajomego, czy nie zrobiłby mi i partnerowi małej sesji zdjęciowej. Jego prace uwielbiam już od lat i od dawna nosiłam się z zamiarem złożenia mu tego typu propozycji. …